Rehabilitacja po cesarskim cięciu

Ustalenia ekspertów PTGiP jednoznacznie przesądzają o potrzebie traktowaniu operacji cesarskiego cięcia jako zła koniecznego, Bolesność pooperacyjna tym bardziej że według światowych statystyk jedynie w krajach trzeciego świata obecny wzrost odsetka operowanych daje pozytywny położniczy wynik, przyczyniając się do uratowania życia matki lub dziecka.

Wymowa tych danych dobitnie wykazuje, iż większość kobiet operowanych w krajach rozwiniętych bezpodstawnie łudzi się, że operacja może stać się deską ratunku dla niej lub noworodka.

Niestety, nie jest to prawdą, ponieważ koszta tej operacji i ryzyko pooperacyjnych powikłań są bardzo wysokie. Jak stwierdza raport uczonych: Cięcie cesarskie nadal wiąże się z dziesięciokrotnie wyższym ryzykiem krwotoku porodowego oraz powikłań zakrzepowo-zatorowych, będących główną przyczyną zgonów kobiet w związku z porodem.

W Polsce odsetek rodzących wspomaganych chirurgicznym ostrzem przekracza obecnie 43 procent i poziom jego wzrostu alarmuje już nie tylko doświadczonych fizjoterapeutów, przez których ręce przechodzą długoletnie rekonwalescentki po tych zabiegach, ale również najtęższe medyczne głowy w naszym kraju.

To właśnie ich rekomendacje z jednej strony wskazują potrzebę doprecyzowania i zaostrzenia kryteriów decyzji kwalifikujących do rozwiązań operacyjnych, a z drugiej promują starania o zwiększenie świadomości ryzyka operacji oraz jej dalekosiężnych konsekwencji dla zdrowia matki i dziecka, zachęcając zarazem do przemyślanej fizjoterapeutycznej przedporodowej profilaktyki.

Jedną z takich oczywistych konsekwencji jest pooperacyjna blizna, której właściwa rehabilitacja nie tylko poprawia drożność układu limfatycznego oraz elastyczność mięśniowo-powięźniową – zabezpieczając tym samym przed sprawiającymi ból zrostami tkanek oraz ułatwiając zajście w następną ciążę i jej utrzymanie – ale także znacząco zwiększa szansę uniknięcia operacji chirurgicznej przy następnym porodzie.

W naszym Gabinecie od lat staramy się o zneutralizowanie wieloaspektowych negatywnych skutków cesarskiego cięcia oraz zminimalizowanie związanych z tymi skutkami kłopotliwych dolegliwości, Blizna po rozwiązaniu cesarskim cięciem takich jak: dysfunkcje narządu ruchu, rozejście mięśni prostych brzucha, bóle brzucha, menstruacyjne lub podczas współżycia seksualnego, dolegliwości jelitowe czy zaparcia, a także spowodowane wewnętrznymi napięciami deformacje sylwetki.

Z naszego doświadczenia wynika, iż wiele kobiet po prostu nie zdaje sobie sprawy z tego, iż ich własne trudności z dojściem do zadowalającej fizycznej kondycji po rozwiązaniu cesarskim cięciem (bądź nawet pogarszanie stanu zdrowia) często są wynikiem zaniedbania bezwzględnej potrzeby prostych lecz skutecznych zabiegów rehabilitacyjnych wokół pooperacyjnej blizny.

Blizna ta to nie kawałek skóry dobrze zszytej u zręcznego krawca – to głębokie cięcie z naruszeniem integralnej łączności kilku współdziałających ze sobą wewnętrznych płaszczyzn Waszego organizmu. Dobrą stroną jest fakt, iż nigdy nie jest za późno na jej rehabilitację. Im jednak szybciej, tym lepiej – zarówno dla matki jak i dla jej dziecka.

Apelujemy więc tu o minimum wyobraźni, zdrowy rozsądek i serdecznie zapraszamy na rzeczowe fizjoterapeutyczne konsultacje. Zrobimy wszystko, co w naszej mocy, żebyście nie musiały rodzić z pomocą skalpela, a jeśli już okaże się to nieuniknione, to pomożemy Wam stanąć na nogi bez lęku, wstydu i bólu.